Dziś, a więc w środę, 14 stycznia przypada kolejna bolesna rocznica z wojennej historii Ostrowca Świętokrzyskiego. 14 stycznia 1944 roku, przy murze na ulicy Okólnej hitlerowcy rozstrzelali 9 mieszkańców miasta i okolic.
82. rocznicę tych tragicznych wydarzeń upamiętnili samorządowcy i mieszkańcy miasta, składając wiązanki i znicze pod pomnikiem znajdującym się w miejscu mordu. Uroczystości te od wielu lat organizuje parafia św. Michała Archanioła w Ostrowcu, która opiekuje się monumentem. – Tuż po wojnie proboszczowie naszej parafii upamiętniali to wydarzenie i tak jest do tej pory. Co roku sprawujemy mszę świętą w intencji tych pomordowanych a później jest ta część patriotyczna pod pomnikiem. To ważne, by o tej rocznicy pamiętać, bo przypomina nam ona, co przeżyli nasi rodacy, byśmy dziś żyli w wolnej Polsce. To także przypomnienie dla nas, współczesnych Polaków, żebyśmy robili wszystko, by utrzymać ten pokój na całym świecie – podkreśla ks. Jan Sarwa, proboszcz parafii.
Mord na mieszkańcach Ostrowca miał być odwetem za zabicie przez partyzantów jednego z niemieckich żołnierzy. Zostali oni przewiezieni pod pomnik z piwnic budynku przy Alei 3 Maja, dzisiejszej komendy policji, gdzie w tamtych czasach przetrzymywano więźniów, a następnie rozstrzelani.
/osa/















