Miejski monitoring pomaga w patrolowaniu Ostrowca w czasie mrozu

Fot. Anna Śledzińska

Atak zimy zmobilizował wszystkie służby do wzmożonej pracy, także w zakresie ochrony mieszkańców najbardziej zagrożonych z powodu mrozu. Ostrowieccy strażnicy miejscy patrolują między innymi miejsca, w których można spotkać osoby w kryzysie bezdomności.

– Z ostatnich dniach to kilkanaście interwencji związanych z przebywaniem osób bezdomnych w klatkach schodowych. Zrobiło się zimno, próbują się ogrzać i próbują tam koczować. Wysyłamy patrole w te miejsca, przeprowadzają wywiad, rozmowę, oferują pomoc w dowiezieniu do noclegowni – mówi komendant Straży Miejskiej w Ostrowcu Andrzej Kaniewski.

Noclegownia dla bezdomnych mężczyzn przy ulicy Samsonowicza, prowadzona przez Centrum Usług Społecznych, oferuje ponad 20 miejsc, obecnie około połowa jest wolna. Noclegownia jest czynna w godzinach od 18 do 8 rano. W ciągu dnia mężczyźni muszą ją opuścić. Warunkiem skorzystania z ciepłego i suchego łóżka oraz możliwości wykąpania się, jest trzeźwość, a to sprawia, że część bezdomnych z pomocy rezygnuje. Na terenie miasta wyszukują ich strażnicy. – Zdarza się, że kierujemy ich przymusowo na przykład do szpitala, dlatego że są wychłodzeni, albo pod znacznym wpływem alkoholu, co zagraża ich bezpieczeństwu. Znajdujemy ich w różnych miejscach, poza klatkami w blokach, pod schodami, pod mostami, w ziemiankach i szałasach albo na terenie ogródków działkowych. Ci ludzie, pozostawieni sami sobie w tych warunkach atmosferycznych, są narażeni na niebezpieczeństwo.

Strażnicy reagują też na zgłoszenia dotyczące osób na terenie miasta, które mogą potrzebować pomocy. Tu bardzo pomaga miejski monitoring. – W olbrzymią część miasta mamy bezpośredni wgląd. We wtorek, 6 stycznia na przystanku na Al. Jana Pawła II zasłabł człowiek, był pod wpływem alkoholu. Była prawie północ, kiedy patrol policji dostał zgłoszenie od operatora monitoringu. Został odwieziony do szpitala, a prawdopodobnie gdyby nie monitoring, groziła mu śmierć – mówi Andrzej Kaniewski.

Interwencje do straży miejskiej, dotyczące na przykład osób koczujących w klatkach można zgłaszać na numer 986. Zgłoszenia są przyjmowane też na numer alarmowy 112 oraz w Centrum Usług Społecznych.

/sla/

reklama

Ważne wydarzenia