80 tysięcy złotych straciła 72-letnia seniorka z Ostrowca Świętokrzyskiego. Oszuści, którzy odezwali się do niej we wtorek, 9 grudnia, postanowili połączyć dwie metody – 'na policjanta’ i 'na wnuczkę’.
– Zadzwonił do niej mężczyzna podający się za policjanta. W trakcie rozmowy poinformował seniorkę, że jej córka spowodowała wypadek drogowy i teraz, aby nie trafiła do więzienia potrzebne są pieniądze. Kolejno oszust przekazał słuchawkę innej osobie, fałszywej córce, która potwierdziła opowiedzianą historię – mówi Ewelina Wrzesień, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu. Co więcej, w trakcie rozmowy oszuści przestrzegli kobietę, że do końca dnia nie może się z nikim kontaktować, ani nie odbierać żadnych innych telefonów, by nie zapeszyć akcji.
72-latka zawierzyła oszustom i zgodziła się na przekazanie im swoich oszczędności w wysokości 80 tysięcy złotych. Po krótkim czasie do jej drzwi zapukał nieznajomy mężczyzna, który przedstawił się jako pracownik adwokata jej córki i odebrał od niej pieniądze.
Seniorka zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa dopiero na następny dzień, gdy skontaktowała się ze swoją prawdziwą wnuczką i opowiedziała jej całą historię.
/osa/














