W województwie świętokrzyskim znów dramatycznie brakuje krwi. Jej rezerwy w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach są bardzo niskie i niewystarczające, żeby każdy pacjent otrzymał pomoc bez zbędnych opóźnień.
– Zapotrzebowanie jest większe przez to, że mamy coraz więcej pacjentów, którzy muszą być leczeni krwią lub jej składnikami. Coraz więcej jest zabiegów ortopedycznych, niestety jest też coraz więcej pacjentów onkologicznych – mówi Wojciech Markiewicz z regionalnego centrum krwiodawstwa. Wyjaśnia, że problem z brakiem krwi i jej składników narasta, mimo, że dawców krwi przybywa. W 2024 roku jednostka odnotowała 41 tysięcy donacji, podczas gdy rok wcześniej było ich 38,5 tysiąca. W tym roku średnio jest ich około 110 dziennie. – Potrzebujemy już ponad 200 donacji dziennie, żebyśmy mogli płynnie wydawać to lekarstwo, jakim jest krew, aby każdy pacjent mógł być leczony i żeby żadne zabiegi nie były przesuwane w czasie – dodaje Markiewicz.
W regionie krew można oddawać w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Kielcach oraz w 7miu oddziałach terenowych. W Ostrowcu Świętokrzyskim oddział przy ulicy Świętokrzyskiej 22 czynny jest od poniedziałku do piątku w godzinach 7:00 – 10:30.
/mag/















