’Polska szkoła nie przygotowuje do życia’ – to teza, którą obrali sobie młodzi uczestnicy debaty oksfordzkiej zorganizowanej w sobotę, 18 października w dawnym dworze Ośniałowskich w Chocimowie. Dyskusja była podsumowaniem projektu 'Kompleksowo Rozwojowo’ realizowanego przez Stowarzyszenie rozwoju wsi Chocimów przez ostatnie 2 lata.
W ramach inicjatywy młodzi przez wakacje spotykali się na warsztatach rozwojowych, gdzie ćwiczyli swoje kompetencje społeczne. – Te warsztaty sprawiły, że zacząłem się zastanawiać, co naprawdę chcę robić w przyszłości. Testy sprawdzające jakie cechy mamy u siebie najlepiej rozwinięte pokazały mi, że wybierając zawód muszę wziąć pod uwagę to, jakim jestem człowiekiem – mówi Marcel Langner. – Mi ta szkoła bardzo pomogła w nauce pisania wniosków, szczególnie do projektów, ca na pewno przyda mi się później w szkole. Nauczyliśmy się współpracować z bardzo różnymi osobami – dodaje Łukasz Łoboda. – Mi z kolei najbardziej zależało na integracji z osobami, które mają podobne zainteresowania, chęci i ambicje do mnie. Poznawanie innych pozwoliło mi też lepiej poznać siebie – mówi Matylda Kitlińska. – W wyniku tych wszystkich naszych warsztatów młodzież śmiało wystartowała w wyborach do Młodzieżowej Rady Powiatu Ostrowieckiego, ale też stworzyła swoje projekty społeczne, które jeszcze w listopadzie ujrzą światło dzienne. Ta debata jest takim zwieńczeniem naszej pracy, taką wisienką na torcie – dodaje Katarzyna Cukierska, koordynatorka projektu.
Chwilę przed sobotnią debatą młodzi zapytali widownię o zdanie w zakresie postawionego pytania. 18 osób poparło twierdzenie, że polska szkoła do życia nie przygotowuje. 12 osób z kolei było przeciw. Strony debaty podczas dyskusji przekonywały do swoich racji. – Polska szkoła rzadko uczy rzeczy praktycznych. Uczniowie potrafią wyrecytować wzór na deltę, ale nie wiedzą jak skonstruować CV, czy wypełnić PIT – mówiła propozycja. – Pojęcia polskiej szkoły nie rozumiemy tylko i wyłącznie jako systemu edukacji. To także system społeczny, jaki się z nią wiąże. Wstajemy codziennie do szkoły, poznajemy nowych przyjaciół, ale na naszej drodze stają osoby, które są do nas nastawione negatywnie. Z tym wszystkim musimy sobie radzić. Czy zatem nie jest to taką swoistą zapowiedzią tego, co czeka nas w dorosłym życiu? – pytała opozycja.
Debata była zaciekła, a do dyskusji włączyli się również słuchacze. Mocna argumentacja obu stron zakończyła spór wynikiem równego poparcia 14:14.
Finalnie to właśnie opozycja – broniąca tezy, że polska szkoła jednak przygotowuje uczniów do życia – wyszła z dyskusji zwycięsko. Na swoją stronę udało im się przekonać dodatkowe 2 osoby.
/osa/











