Bez rozstrzygnięcia pozostaje konkurs na dyrektora Publicznej Szkoły Podstawowej numer 5 w Ostrowcu Świętokrzyskim. W drugim postępowaniu nie zgłosił się żaden chętny do objęcia tej funkcji.
– Martwi nas ta sytuacja, bo chcemy, aby uczniowie mieli jak najlepiej zarządzane placówki. Jesteśmy na etapie rozważania różnych scenariuszy. Bardzo nam zależy na tym, by ta największa szkoła podstawowa w mieście była zarządzana mądrze i profesjonalnie. Stąd była decyzja o ogłoszeniu konkursu – mówi wiceprezydent Ostrowca Katarzyna Piętos.
W pierwszym konkursie, ogłoszonym po odejściu Marty Dobrowolskiej – Wesołowskiej zgłosiła się jedna osoba, która później wycofała swoją kandydaturę. Teraz w urzędzie miasta musi zostać podjęta decyzja, co dalej. Czy ogłoszony będzie trzeci konkurs, czy też prezydent miasta powoła na to stanowisko wybraną przez siebie osobę. – Jest taka możliwość i w tym momencie ten scenariusz również „leży na stole” – wyjaśnia Katarzyna Piętos.
Przypomnę, że szkołą obecnie kieruje wicedyrektor Roman Kowalski, pełniący obowiązki do chwili wyłonienia nowego dyrektora. Taka sytuacja trwa od stycznia.
/sla/















