Egzamin z języka angielskiego ostatnim wyzwaniem ósmoklasistów

fot. Daniel Mordon

Dziś ostatni dzień maratonu egzaminów ósmoklasisty. Punktualnie o godzinie 9:00 uczniowie klas ósmych otworzyli arkusze z języka obcego nowożytnego, najczęściej jest to egzamin z języka angielskiego. Jak twierdzą uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej w Szewnie – jest to najłatwiejszy z egzaminów.

– Nie uczyłam się nic na angielski, ale czuję, że będzie dobrze. Na egzaminie próbnym miałam 100 procent i mam nadzieję, że teraz to powtórzę – mówiła Julia Lasocka. – Nie stresuję się przed tym egzaminem, to dla mnie najluźniejszy z nich wszystkich. Celuję w „stówę”, na próbnym miałem 96 procent, dlatego chciałbym ten wynik poprawić – dodawał Kornel Kucharski. Uczniowie podkreślali, że przez brak obowiązku odrabiania w tym roku prac domowych okres przygotowań do egzaminów był bardzo wymagający.

– Zdecydowanie więcej było w tym roku sprawdzianów i kartkówek, odpowiedzi ustnych. Wolałem rozwiązać pracę domową, niż pisać kartkówkę następnego dnia – mówił Kornel Kucharski.

Nauczyciele zaznaczają, że przygotowanie uczniów do egzaminów to wymagająca część ich pracy, która często wiążę się z dużym stresem.

– Zarówno dla piszących, jak i nauczycieli, którzy przygotowywali uczniów egzaminy wiążą się z pewną dozą stresu. Myślę jednak, że jest to ten rodzaj stresu, który motywuje do dalszej pracy – mówi Dorota Lasek wicedyrektorka podstawówki w Szewnie.

W 2025 roku do egzaminu ósmoklasisty w szkole w Szewnie przystąpiły 43 osoby – wszyscy podczas dzisiejszego egzaminu z języka obcego nowożytnego zdecydowały się na napisanie testu z języka angielskiego.

/mor/

reklama

Ważne wydarzenia