Pomoc od ostrowieckich przedsiębiorców w drodze do Głuchołazów

Dwa wypełnione artykułami dla powodzian samochody ciężarowe i jeden osobowy wyjechały dziś, w środę 18 września z Ostrowca do powodzian z Głuchołazów. To efekt współpracy Radia Ostrowiec z Radiem Kielce, które dostarczy dary na południe Polski, ale przede wszystkim pomocy ostrowieckich przedsiębiorców.

– Serce rośnie, jak tę szybką akcję, szybki transport najbardziej potrzebnych dziś artykułów udało się zorganizować. I to zasługa przede wszystkim właścicieli ostrowieckich firm, którzy nie zwlekali z odpowiedzią, czy pomogą, czy mogą tak od razu zgromadzić potrzebne artykuły, tylko przygotowali, co mogli. Transport dotrze do potrzebujących jutro rano – mówi Magda Jurkowska, redaktor naczelna Radia Ostrowiec.

-To, co sobie założyliśmy na początku naszej akcji to przede wszystkim tempo, dlatego, że to w tej chwili powodzianom potrzebne są rzeczy, które pozwolą im przetrwać – dodaje Joanna Gergont, redaktor naczelna Radia Kielce.

W całkowicie zalanych Głuchołazach woda już opadła, ale sytuacja jest dramatyczna. Bez prądu i wody nadal są mieszkańcy lewobrzeżnej części miasta i kilku sołectw. Potrzeby w doszczętnie zniszczonej gminie są ogromne.

Przedsiębiorcy z Ostrowca zebrali i przekazali to, co teraz najbardziej potrzebne. – Mamy papier toaletowy, ręczniki papierowe, środki dezynfekujące. Wiemy, że na zalanych terenach dokuczają teraz komary i meszki i przygotowaliśmy także środki ochrony przeciw tym owadom – wymienia Sławomir Sobusiak z firmy Delko-Otto.

Bardzo szybko odpowiedziała na naszą inicjatywę rodzinna firma Profarb – Mrówka. Przygotowała między innymi artykuły chemiczne, rękawice, łopaty i kalosze. – Nikt nigdy nie chciałby się znaleźć w takiej sytuacji. Możemy się tylko domyślać, jak to trudna sytuacja, jak wielka tragedia – mówi kierowniczka Antonina Wrona.

Jak tylko mogła pomogła mała firma Optima, dystrybutor odzieży roboczej z Ostrowca. Jej właściciele Piotr Soja i Tomasz Wróbel podarowali rękawice ochronne, kalosze i worki do sprzątania.

Kilkanaście wysokich palet opakowań papierowych na żywność, misek, kubeczków, ręczników papierowych przygotowała spółka KRAM, producent opakowań papierowych, który swoje zakłady ma w Ostrowcu i pod Elblągiem. Stamtąd transport dotarł do Ostrowca i teraz jedzie do Głuchołazów. – Myślę, że ten transport to jest początek. To jest odpowiedź na taką szybką inicjatywę, ale wiem od szefa, że szykuje kolejny duży transport – mówi Andrzej Grudzień, kierownik magazynu spółki KRAM w Ostrowcu.
Prezes Zbigniew Przybysz zaangażował już do pomocy także inne zaprzyjaźnione firmy. -Potrzeby są natychmiastowe i nie można czekać, więc organizujemy w naszej firmie, jak i wśród znajomych firm kolejne transporty. Będą to opakowania jednorazowe, środki czystości, żywność, a także maseczki ochronne, bo wiemy, że takie są teraz też bardzo potrzebne – zapowiada prezes Przybysz.

Dzisiejszy transport nie będzie więc ostatnim, jaki wyruszy do potrzebujących mieszkańców Głuchołazów z Ostrowca.

/pcr/

reklama

Ważne wydarzenia