Powiat ostrowiecki z budżetem na 2024 rok

Budżet na przyszły rok przyjęli na sesji 28 grudnia radni powiatowi. Projekt prezentowała starosta Marzena Dębniak, podkreślając, że jest prorozwojowy i zabezpiecza wszystkie potrzeby samorządu.

– Dochody to rekordowa suma 279,5 miliona złotych. Wydatki przekraczają 280 milionów złotych. To rekordowa suma, bo rok temu uchwaliliśmy budżet w wysokości około 193 milionów złotych – mówi Marzena Dębniak.

Starosta podkreślała, że udziały w podatkach wciąż są zaniżane i spadają, co nazwała głodzeniem samorządów, ale dodała, że pieniądze te odzyskują w dotacjach od państwa, między innymi z Polskiego Ładu i funduszy drogowych. – Tak nie powinno być, że dotacje otrzymujemy z należnych podatków – podkreślała.

Po stronie wydatków największym kosztem będzie oświata, która stanowi w projekcie aż 45 proc wszystkich kosztów. – Kolejnym wydatkiem są drogi publiczne i transport i jest to 23 procent wszystkich wydatków. Ochrona zdrowia i pomoc społeczna stanowi 15 procent, a administracja publiczna 7 procent. Jeżeli w wydatkach budżetu administracja publiczna kształtuje się w wysokości 10 procent, to mówi się, że jest to sytuacja zrównoważona. Tak więc administracja publiczna jest w miarę tania, ale spełnia swoje wszystkie założenia – mówi starosta Marzena Dębniak.

Wydatki na inwestycje, jak podkreślała starosta, od lat rosną. W przyszłym roku największą pozycją będą inwestycje drogowe – 49 proc. wydatków inwestycyjnych, inwestycje w szkołach – 35 proc., w szpitalu – 1 proc.. Remonty zabytków to 5 proc. przyszłorocznych wydatków inwestycyjnych, a zakup autobusów 9 proc. Duże obciążenie budżetu to spłata kredytu i odsetek. Starosta przypomniała, że – obejmując stanowisko starosty zastała dług w wysokości 57 milionów złotych.

– Państwo widzieliście, jak spłacaliśmy ten kredyt. Początkowo to było 2 miliony 300 tysięcy, a później po milionie. Sama spłata kredytu nie jest takim obciążeniem jak odsetki. Jak się zaczęła inflacja, która dała nam się we znaki szczególnie w 2022 roku, to płaciliśmy odsetki rzędu 3 milionów 400 tysięcy złotych. W tym roku płaciliśmy już 4 miliony 180 tysięcy. Na 2024 rok planujemy 3 miliony 400 tysięcy złotych. To jest naprawdę duże obciążenie budżetu – mówiła Marzena Dębniak.

W przyszłym roku żadnym obciążeniem dla budżetu powiatu nie będzie już szpital, który ten rok po raz pierwszy nie zakończy stratą, jaką później pokrywał samorząd.

Budżet na 2024 rok został przyjęty 16 głosami. Wstrzymało się od głosu 5 radnych PiS. Tylko Janusz Gołdyn z PiS był za.
Radny PiS Zbigniew Duda, prezentując stanowisko swojego klubu krytykował zarząd i starostę za brak inicjatyw, które mają poprawić byt mieszkańców, przez co spada ich liczebność w powiecie. Zwracał też uwagę na wielkość budżetu, na co wpływ mają dotacje, przyznane przez rząd poprzedniej kadencji.

/mag/

Ważne wydarzenia