„Świętokrzyskie Wymiata” czyli legendarne otwarcie Parku Legend w Nowej Słupi

Jubileusz 20-lecia połączony z oficjalnym otwarciem Parku Legend odbył się w sobotę 16 września w amfiteatrze w Nowej Słupi. Gości zaproszonych na uroczystość witały postacie z legend i baśni – świętokrzyskie wiedźmy i rusałki.

Ja to świętokrzyska baba jaga jestem, najstraszniejsza czarownica. Zapraszamy do świętokrzyskiego, żebyście zobaczyli, że my tu cały czas na miotłach latamy i sabaty robimy – mówiła świętokrzyska Baba Jaga. – Dziś wyjątkowe wydarzenie, otwarcie parku Legend, więc dziś przeistoczyłem się w rusałkę.  My rusałki pieścimy ludzi, łaskoczemy i zadajemy pytania. Z chwilą, gdy ktoś nie zna odpowiedzi na dane pytanie, no to niestety zostaje załaskotany na śmierć – mówił Marcin Kwieciński, wcielający się w rolę rusałki.

W części oficjalnej dyrektor Regionalnej Organizacji Turystycznej Województwa Świętokrzyskiego Małgorzata Wilk – Grzywna zaprezentowała zespół swoich współpracowników i podziękowała im za kreatywność i zaangażowanie, dzięki któremu świętokrzyski ROT należy do najlepszych w kraju. A zwieńczeniem 20 lat działalności jest właśnie Park Legend, o którego sukcesie mogą mówić liczby. W ciągu miesiąca od otwarcia obiekt odwiedziło już 10 tysięcy osób.
Widowisko artystyczne 'Świętokrzyskie wymiata’ wyreżyserował Leszek Kumański. Krótkie filmy przypominające dotychczasowe działania ROT-u przeplatane występami artystów – Stana Tutaja jako Genowefy Pigwy, kabareciarza Marcina Dańca, Mateusza Mijala i zespołu Piersi wkomponowane były w tę opowieść.
Zaproszeni goście przybyli do Nowej Słupi jednak nie tylko ze względu na występy artystyczne.

– Dzisiaj znalazłem się w Nowej Słupi i bardzo się cieszę, bo dawno mnie tutaj nie było tym bardziej, że dziś taka fajna impreza – mówił pan Lech z Kielc, a wtórowała mu jego żona. – Jesteśmy tutaj między innymi dla tego klimatu, a ja nawet miotłę dostałam, żeby tutaj polatać jak te czarownice – mówiła pani Zofia. – Góry Świętokrzyskie to region, który jest ceniony w całej Polsce, dlatego przyjechałem tutaj, aby zwiedzić i zobaczyć jak zmieniło się to miejsce przez lata – mówił pan Stanisław z Pińczowa.

A sobotnia impreza była też okazją do podsumowania inwestycji wartej 21 milionów złotych, wybudowanej dzięki środkom pozyskanym z Unii Europejskiej.

– Jestem niezwykle szczęśliwy, że udaje się Nową Słupię rozwijać, bo zasłużyła na to już od wielu lat. Dzisiaj jesteśmy na otwarciu Parku Legend czyli projektu, który został wykonany w trudnych czasach, ale udało się! Jest to projekt niezwykle atrakcyjny i cieszy się powodzeniem turystów. W planie mamy już kolejne inwestycje – podkreślał Andrzej Gąsior, burmistrz Nowej Słupi.

/mor/

Ważne wydarzenia