Domy do 70 m. kw?. W gminie Bodzechów nikt ich nie chce

Źródło: Głowny Urząd Nadzoru Budowlanego

Nie ma zainteresowania budową domów do 70 metrów kwadratowych bez pozwolenia na budowę, a tylko na zgłoszenie. Ten sztandarowy program mieszkaniowy, który ogłosił rząd Prawa i Sprawiedliwości miał ułatwić budowę domów Polakom, którzy tym samym mieli poprawić swoje warunki życiowe.

– W gminie nie mieliśmy żadnego wniosku o wydanie warunków zabudowy dla domu o powierzchni do 70 m. kw. I z tego co wiem ze starostwa powiatowego nie ma zainteresowania takimi – mówi Jarosław Kawiński, kierownik referatu techniczno-inwestycyjnego Urzędu Gminy Bodzechów.
Przypomina, że procedura budowy domu na zgłoszenie była od lat, a zmiana wprowadzona przez rząd zdejmuje – przy domach do 70 metrów kwadratowych – obowiązek zatrudnienia kierownika budowy.
Ale też oznacza to, że właściciel na siebie bierze całą odpowiedzialność za inwestycję. – Nie wiem, czy to takie dobre, bo bierze się na siebie odpowiedzialność także karną i finansową za wszelkie wypadki i zabezpieczenie budowy – zaznacza kierownik Kawiński. I dodaje: – Chociaż czasami słyszę gdzieś tam na budowach rozważania, że to jak nie zatrudnię kierownika budowy to zaoszczędzę 2 czy 3 tysiące złotych. Przy kosztach budowy domu to kwota naprawdę nie taka wielka. A odpowiedzialność spada na nas nie tylko na czas budowy ale na całe lata, gdy ktoś będzie w tym domu mieszkał.
Przepisy ustawy, dotyczące domów na zgłoszenie obejmują także możliwość wykorzystania projektów domów, które będzie można pobrać za symboliczną złotówkę.
Kierownik Kawiński zachęca, by inwestorzy jednak budowali domy w pełnej procedurze. Mówi, że w ostrowieckim starostwie powiatowym pozwolenia wydawane są bardzo szybko, zazwyczaj w terminie 30-stu dni. A posiadanie pozwolenia na budowę w trakcie inwestycji ułatwia dokonanie zmian. – A te – z mojego doświadczenia – są bardzo częste – podkreśla.
– Masa inwestorów – czemu trudno się dziwić – nie do końca widząc projekt domu jest w stanie wyobrazić sobie jego ostateczny wygląd. I w trakcie decydują się na korekty, np. zmiany ustawienia ścian. Mając pozwolenie na budowę wystarczy wykonać fragment dokumentacji zamiennej, by wprowadzić inne rozwiązanie – tłumaczy Jarosław Kawiński.
Natomiast w trybie zgłoszenia musimy ponownie przygotować pełne trzy komplety dokumentacji i muszą to być egzemplarze oryginalne. Za to ponownie trzeba zapłacić.
/joge/

Ważne wydarzenia