Sprawa o zniszczenie naklejki na drzwiach biura posła Andrzeja Kryja odroczona

W Sądzie Rejonowym w Ostrowcu Świętokrzyskim nie rozpoczęła się dziś sprawa przeciwko dwójce aktywistów oskarżonych o zniszczenie naklejki reklamowej na drzwiach biura posła PiS Andrzeja Kryja. Pierwsze posiedzenie zostało odroczone na 21 czerwca.

To z powodu choroby Patryka Stępnia, jednego z oskarżonych. Przypomnijmy, że działacze na naklejkę reklamową nakleili zwykłym biurowym klejem plakat z wizerunkiem posłanki PiS Joanny Lichockiej, która pokazuje opozycji w sejmie środkowy palec. Słynne zdjęcie zostało zrobione po tym, gdy PiS nie zgodził się, by 2 miliardy złotych przekazać na leczenie nowotworów i przekazał tę kwotę na telewizję publiczną. Przyklejenie plakatu na drzwiach poselskiego biura miało być wyrazem dezaprobaty dla decyzji partii rządzącej.
Prokuratura oraz poseł Andrzej Kryj, który jest oskarżycielem posiłkowym, uważają, że wskutek tej manifestacji uszkodzona została naklejka reklamowa i że wartość strat przekracza 500 złotych, czyli jest przestępstwem. Obrońcy aktywistów przypominają, że pierwsza ekspertyza biegłego mówiła o stratach w niższej kwocie, wobec czego działania należałoby zakwalifikować jako wykroczenie. Podnoszą też, że naklejka została zniszczona przez pracownika biura, który nieumiejętnie zdejmował plakat.

/mag/

Ważne wydarzenia