Sprawca śmiertelnego potrącenia w wigilię Bożego Narodzenia usłyszał wyrok

Wyrok ośmiu lat pozbawienia wolności i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych usłyszał dziś sprawca potrącenia dwóch kobiet wracających z pasterki 25 grudnia 2017 roku. Do zdarzenia doszło na oświetlonym przejściu dla pieszych przy ulicy Polnej w Ostrowcu, w pobliżu Sanktuarium Miłosierdzia Bożego na osiedlu Ogrody.

23 -letni kierowca, mieszkaniec miasta uciekł z miejsca zdarzenia. Gdy po godzinie 3.30 zgłosił się na policję miał blisko promil alkoholu w organizmie. Życia 75-latki nie udało się uratować. Zmarła w wyniku obrażeń. Jej 58-letnia wówczas córka zostało ciężko ranna. Doznała otwartego złamania nogi. – W końcu udało się zakończyć sprawę pokrzywdzonych. Trwało to bardzo długo, dwa i pół roku – komentuje Magda Pronobis, pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych, dwoje spośród czworga poszkodowanych w tej sprawie. – Nie wiem, czy jakikolwiek wyrok jest w stanie zrekompensować ból i cierpienie poszkodowanej i rodziny, jednak 8 lat jest to kara z górnej granicy. Myślę, że tutaj rodzina jest w stanie zaakceptować ten wyrok. Sąd nie zdecydował się na ograniczenie prawa do ubiegania się o przedterminowe zwolnienie, a zarówno rodzina, jak i prokurator o to wnosiliśmy, więc w tej kwestii rodzina jest niezadowolona. Również sąd nie zdecydował się na to, aby podać ten wyrok do publicznej wiadomości, więc nie zostanie on na przykład opublikowany na stronach Biuletynu Informacji Publicznych sądu – dodaje.
Obrona wnosiła o uznanie na poczet kary odbytego już aresztu, w którym 23-latek spędził 18 miesięcy. Do końca utrzymywał, że zdecydował się wsiąść za kierownicę po wypiciu alkoholu w stanie wyższej konieczności. Miał uciekać przed osobami, które go pobiły. Sąd nie dał temu wiary. Nałożył na sprawcę nawiązki na rzecz rodziny, został obciążony kosztami postępowania.
Wyrok nie jest prawomocny, przysługuje od niego odwołanie.

/mag/

Ważne wydarzenia