Pijana 38 – latka o mało nie doprowadziła do tragedii w Tarłowie, w powiecie opatowskim, przy jednym z marketów.
W czwartek, 6 sierpnia w zaparkowany tam samochód marki kia uderzył ford. Za kierownicą siedziała kobieta, która natychmiast próbowała odjechać z miejsca zdarzenia. Uniemożliwił jej to poszkodowany 49-latek, który wybiegł ze swojego auta i błyskawicznie wyciągnął kluczyki ze stacyjki jej samochodu., a podejrzewając, że sprawczyni jest pod wpływem alkoholu, powiadomił służby. Kobieta próbowała uciec na piechotę, mężczyzna cały czas szedł za nią, informując o jej położeniu, aż do momentu przyjazdu policyjnego patrolu. Badanie alkomatem potwierdziło podejrzenia i wykazało i 38 – latki ponad 2,5 promila alkoholu. Przy okazji wyszło też na jaw, że jej auto nie ma ważnych badań technicznych. Policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu. Za jazdę po pijanemu odpowie przed sądem.














