Dyskusja o powstającej ustawie o mecenacie społecznym, którego celem ma być nie tylko finansowanie przedsięwzięć kulturalnych, ale też świadome uczestnictwo w budowaniu świadomości społecznej, odbędzie się dziś, w Zamku Ćmielów w ramach Dnia Mecenasa Kultury Festiwalu Filmów – Spotkań Niezwykłych.
Gościem debaty będzie między innymi marszałek Senatu Małgorzata Kidawa – Błońska, pod której egidą powstają przepisy o ulgach podatkowych dla tych osób prywatnych, instytucji oraz przedsiębiorców, którzy zdecydują się wspierać kulturę finansowo. – Będą to zachęty dla tych, którzy mają pieniądze i chcą się nimi dzielić, ale też chcą z tego przynajmniej korzyść w postaci odpisów podatkowych. To funkcjonuje już zagranicą, we Francji te odpisy są na poziomie 60 procent, w Polsce tworząca się ustawa proponuje, że to będzie 25 procent. Wbrew pozorom, państwo na tym nie straci. Może wręcz zyskać, ponieważ zyska na tym kultura – mówi dziennikarka kulturalna Katarzyna Janowska, która poprowadzi spotkanie.
Dodaje, że chodzi o stworzenie takich przepisów, które staną się przemyślanym systemem wsparcia, a nie tylko możliwością „skoku na kasę”. Dziś, nie ma w Polsce twórców, artystów czy szefów instytucji kultury, którzy na własną rękę nie szukaliby pomocy, nie mając jednak żadnej formy zachęty poza tą ideową. Wątek poruszony został podczas czwartkowego spotkania w Ostrowcu Świętokrzyskim z reżyserem Wojciechem Smarzowskim, który mimo swojego dorobku też musi walczyć o pieniądze na kolejne projekty. – To jest droga przez mękę. Tak jak mówiliśmy, zachęta dla kolejnego filmu Wojciecha Smarzowskiego, o Słowianach, to jest 7 milionów złotych, a film ma kosztować ponad 60 milionów. Producent musi więc zdobyć te pieniądze. Myślę, że gdyby były te zachęty podatkowe, to łatwiej by było je znaleźć na taki projekt, że też na wiele innych. Mówimy też o mniejszych, lokalnych ośrodkach, instytucjach i inicjatywach, które potrzebują takiego wsparcia – mówi Katarzyna Janowska.
Nie chodzi jednak tylko o „gigantów” polskiej kultury i sztuki, ale, wzorem innych krajów jak Francja, również o lokalny biznes, który może wspierać mniejsze inicjatywy. Jednym z prelegentów będzie Robert Piaskowski, dyrektor Narodowego Centrum Kultury, które pracuje nad ustawą na zlecenie minister Marty Cienkowskiej. – Zrobili badania, które pokazują, że jest taka potrzeba i że ta ustawa może wprowadzić naprawdę bardzo istotne zmiany, jeśli chodzi o strukturę budżetu i finansowania kultury, która jak wiemy, ciągle jest niedofinansowana. Wsparcie przez biznes kultury sprawia, że ona staje się bardziej niezależna. Nie zależy już wyłącznie od decyzji polityków, bo oni się zmieniają, narracja polityczna się zmienia, a kultura zostaje.
Debata rozpocznie się o godzinie 12, odbędzie się w Zamku Ćmielów. Tam też w piątek, 3 lipca o godzinie 20 zaplanowana jest gala oficjalnie zamykająca 23. edycję Festiwalu Filmów – Spotkań Niezwykłych, zwieńczona koncertem Kasi Kowalskiej. Bilety w cenie 80 złotych można kupić w internecie lub kasie zamku.
Natomiast w Ostrowcu Świętokrzyskim już o godzinie 10 w Miejskiej Bibliotece Publicznej rozpocznie się spotkanie dla dzieci i dorosłych, w którym udział weźmie Michał Rusinek, prezes fundacji im. Wisławy Szymborskiej. O godzinie 13 w kinie OBK wyświetlony będzie film „Sny pełne dymu” Doroty Kędzierzawskiej, z którą potem będzie można porozmawiać w bibliotece. O godzinie 16 w kinie na Alei 3 Maja będzie można spotkać Reżysera NieZwykłego Janusza Zaorskiego, zaraz po jego filmie „Dziecinne pytania”.
/sla/















