Radna powiatu ostrowieckiego Magdalena Leśniak wraz z radnym powiatu sandomierskiego Sławomirem Gągorowskim skierowali apel do Ministra Infrastruktury Dariusza Klimczaka z prośbą o ponowną analizę założeń Projektu Zintegrowanej Sieci Kolejowej.
Ten, mimo wcześniejszych planów, zapowiedzi i założeń, nie uwzględnia zarówno Ostrowca Świętokrzyskiego, jak i Sandomierza.
– Ostrowiec jest drugim co do wielkości miastem w regionie, jest centrum przemysłowym ze względu między innymi na Celsę. Jeżeli nie będziemy mieć szybkich połączeń kolejowych i drogowych, to pozyskiwanie przedsiębiorców, którzy chcieliby zainwestować w naszym mieście będzie bardzo trudne – mówi Magdalena Leśniak.
W ramach Zintegrowanej Sieci Kolejowej miała powstać linia łącząca Mazowsze z Podkarpaciem przebiegająca przez Ostrowiec Świętokrzyski oraz wspomniany Sandomierz. Zespół opracowujący plan budowy Portu Polska zrezygnował jednak z utworzenia tego połączenia na rzecz budowy sieci szybkiej kolei łączącej Busko-Zdrój z Krakowem. Decydujące miały okazać się 'względy ekonomiczne’.
– Dopóki nie ma realizacji tego projektu, to zawsze jest możliwość korekty i o to właśnie apelujemy – zwraca uwagę Magdalena Leśniak.
Pismo z apelem trafiło nie tylko do ministra Klimczaka. Otrzymali je też: posłanka Marzena Okła-Drewnowicz, poseł Artur Gierada, poseł Lucjan Pietrzczyk, prezydenci Ostrowca i Sandomierza, a także starostowie ostrowieccy i sandomierscy. Niewykluczone, że apel trafi też pod obrady radnych powiatowych w formie uchwały intencyjnej.
– Będziemy o tym rozmawiać, bo jest taki pomysł – zarówno u nas, jak i w Sandomierzu – informuje Magdalena Leśniak.
W ramach Zintegrowanej Sieci Kolejowej wybudowanych ma zostać prawie 5 tysięcy kilometrów nowych linii kolejowych. Na większości sieci pociągi będą mogły poruszać się z prędkością ponad 300 kilometrów na godzinę. Prace budowlane miałyby się rozpocząć po 2035 roku.
/mor/















