KSZO – Kolbuszowa Dolna 4:0. Nie obyło się bez problemów z przygotowaniem stadionu do gry

KSZO 1929 Ostrowiec Świętokrzyski pokonał 4:0 w drugim zimowym sparingu zespół Sokół Kolbuszowa Dolna. Warunki do gry w sobotę, 24 stycznia na stadionie przy ulicy Żeromskiego były trudne – na sztucznej murawie zalegało sporo śniegu, było też ślisko.

Obiekt nie był odpowiednio przygotowany do meczu. Kibice wraz z piłkarzami sami odśnieżyli murawę, aby w ogóle można było na niej zagrać. Mecz rozpoczął się z 30-minutowym opóźnieniem.

– Boisko powinno być przygotowane odpowiednio, a my nawet nie mieliśmy łopat. To dla nas nie jest problem, aby odśnieżyć boisko. Bardzo dziękujemy za pomoc z usuwaniem śniegu kibicom. Myślę, że to powinno wejść na wyższy poziom u nas w mieście – to takie codzienne standardy – komentował tę sytuację trener KSZO Artur Renkowski. Z gry swojej drużyny był zadowolony.

– Z obrazu gry jestem zadowolony. Dziś poszliśmy o krok do przodu. Nie podobał mi się jeden fragment w drugiej połowie. Wdarł się chaos, a my jako drużyna klasowa powinniśmy lepiej zarządzać takim spotkaniem – oceniał Artur Renkowski.

Bramki w tym meczu strzelili: Bartosz Waleńcik, Damian Lepiarz, Jakub Górski i Piotr Czajkowski.

– Kolejny raz pokazujemy, że treningi i założenia z nich przekładamy na mecz. Bardzo intensywnie trenujemy, zawodnicy mogą to odczuwać, a mimo to wychodzimy na sparing i prowadzimy grę. To na pewno bardzo budujące – komentował Bartosz Klebaniuk.

Kolejny mecz KSZO rozegra w najbliższą sobotę w Łęcznej z Górnikiem. Będzie to kolejny, trzeci już sparing w okresie przygotowawczym przed wznowieniem 3-ligowych zmagań.

/mor/

reklama

Ważne wydarzenia