Ostrowiec Świętokrzyski świętuje ważną rocznicę. Pod koniec 2025 roku minęło 120 lat od proklamowania tak zwanej 'Republiki Ostrowieckiej’.
Republika Ostrowiecka powstała na fali strajków i manifestacji. Republika Ostrowiecka była odpowiedzią mieszkańców na niezadowolenie związane z coraz gorszą sytuacją gospodarczą w zaborze rosyjskim, w którym wówczas znajdowało się nasze miasto.
– Rosja przegrała wojnę z Japonią, a to doprowadziło do wybuchu rewolucji w cesarstwie. Elementy fermentu rewolucyjnego dotarły do Ostrowca Świętokrzyskiego. W mieście hutniczym mieliśmy do czynienia z walką robotników o swój lepszy byt – mówi historyk Karol Wójcik.
Do proklamowania Republiki Ostrowieckiej doszło 27 grudnia 1905 roku. Jeszcze przed jej ustanowieniem w mieście dochodziło do zamachów, aktów agresji ze strony robotników, konfiskat pieniędzy i ładunków wybuchowych czy demolowania budynków administracji. Za tymi działaniami stali działacze Polskiej Partii Socjalistycznej z Ignacym Boernerem na czele, który był bliskim współpracownikiem Józefa Piłsudskiego.
– Formalnych organów nie było, natomiast niewątpliwie całością kierował Ignacy Boerner, którego obwołano prezydentem Republiki Ostrowieckiej – mówi Karol Wójcik.
Republika Ostrowiecka istniała do połowy stycznia 1906 roku. Wówczas władze carskie do miasta wysłały żołnierzy, w większości kozaków.
– Ta reakcja władz carskich była brutalna. Nie tylko pojawiły się ofiary, ale były też zsyłki na Syberię, aresztowania, grabieże, których dokonywali rosyjscy żołnierze – mówi Karol Wójcik.
O Republice Ostrowieckiej przypomina dziś mieszkańcom usytuowane przy dawnym THMie Rondo Republiki Ostrowieckiej. W mieście jest też ulica imienia Ignacego Boernera oraz tablica pamiątkowa.
/mor/















