86. rocznica wybuchu II wojny światowej, została w poniedziałek, 1 września upamiętniona także w Ostrowcu Świętokrzyskim, na cmentarzu parafialnym na ulicy Denkowskiej.
Przedstawiciele lokalnych władz i środowisk politycznych złożyli kwiaty i znicze przy pomniku poświęconym mieszkańcom Ostrowca, którzy zginęli z rąk okupantów w latach 1939 – 1945. Miejsce, w którym stoi ten pomnik, ale i inne mniejsze nie jest przypadkowe, w czasie wojny, jako teren przy cmentarzu, było kilkakrotnie miejscem egzekucji. Na całej nekropolii natomiast nie brakuje grobów osób, które w walce o wolność oddały swoje życie.
– Mieszkańcy Ostrowca Świętokrzyskiego bardzo dzielnie i chwalebnie uczestniczyli nie tylko w II, ale i I wojnie światowej. Dopiero 15 sierpnia obchodziliśmy rocznicę Bitwy Warszawskiej, w niej również ostrowieccy uczniowie czynnie brali udział. 19 – 20 – letni ludzie oddali życie za Ojczyznę. My tego często nie doceniamy, w codziennym wirze i natłoku zajęć przechodzimy wobec tego obojętnie – mówi prezydent Ostrowca Artur Łakomiec.
Samorząd co roku jest organizatorem uroczystości nie tylko 1, ale też 30 września, w rocznicę największej wojennej tragedii miasta – stracenia na Rynku 30 mieszkańców. – Dla nas to ważne, byśmy pielęgnowali pamięć, a w szczególny sposób pamiętali o mieszkańcach Ostrowca, którzy oddali swoje życie za to, byśmy mogli żyć w pięknym i wolnym kraju. Szczególnie w obliczu tego, co dzieje się za wschodnią granicą, gdzie jest regularna wojna – dodaje prezydent.
Z kolei 4 września będzie kolejną rocznicą zbombardowania przez Niemców ostrowieckiego dworca i transportów kolejowych oraz bohaterskiej postawy harcerzy, którzy ruszyli na pomoc rannym żołnierzom.
/sla/















