Jubileuszową 10. galę walk typu freak fight pod koniec października zorganizuje w Ostrowcu Świętokrzyskim federacja Prime MMA. Halę sportowo-widowiskową KSZO przy ulicy Świętokrzyskiej organizatorom zgodził się wynająć Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji.
Niczego niestosownego nie widzą w tym władze miejskiej jednostki, mimo, że federacji zarzuca się promowanie kontrowersyjnych, często wulgarnych i patologicznych zachowań uczestników, którymi często są internetowi patostreamerzy.
– Nie jesteśmy instytucją, która próbowałaby recenzować czyjąś działalność. Jeśli ta działalność byłaby niezgodna z prawem, wówczas nie byłaby prowadzona legalnie. Sprawdziliśmy kontrahenta, jest wpisany w rejestr działalności gospodarczej. Nie ma w stosunku do niego żadnych zastrzeżeń – mówi Grzegorz Bażant z ostrowieckiego MOSIR-u, który jednocześnie zaznacza, że nie zna wcześniejszej działalności Prime MMA.
W jednej z walk na oktagonie w Ostrowcu wystąpi miedzy innymi patostreamer, który zasłynął publicznym pochwalaniem zabójstwa Pawła Adamowicza. W filmiku nagrywanym razem z agresywną matką podczas tragicznego finału WOŚP w 2019 roku mówił o ugodzonym nożem byłym prezydencie Gdańska 'niestety przeżył’ i 'niech zdycha’.
Na swoich kanałach w mediach internetowych publikował filmiki, na których obrzuca się wyzwiskami z matką, pije alkohol, niszczy przedmioty w pokoju przypominającym melinę, krzyczy i nadużywa wulgaryzmów. Za pobicie człowieka został skazany na 5 miesięcy ograniczenia wolności.
Pełne przemocy są też promujące gale konferencje i ważenia zawodników, którzy w niecenzuralnych słowach obrażają się wzajemnie, oskarżają o dokonywanie przestępstw. Dochodzi podczas nich do bójek, a relacje, które mają przyciągnąć uwagę publiczności są transmitowane w internecie.
Walki na żywo w hali KSZO oglądać będą mogli fani od 13 roku życia za zgodą rodziców – często nieświadomych tego, czym jest Prime MMA. – Jeśli faktycznie tak to wygląda, odradzałbym rodzicom wyrażania zgody na uczestnictwo dzieci i młodzieży w tym wydarzeniu – odpowiada na nasze pytania Grzegorz Bażant. Swoją dezaprobatę dla promocji walk typu freak fight, podobnie, jak Radio Ostrowiec, wyraża w rozmowie z naszą rozgłośnią Wojciech Surowiec, były pięściarz i trener bokserski KSZO. – Kiedyś próbowałem oglądać podobną galę. To był pierwszy i ostatni raz. U nas uczymy kultury i szacunku wobec sportu i wobec przeciwnika. Wchodząc na ring skupiamy się na osobistej kulturze. Wpajamy młodym sportowcom, że trzeba być normalnym, miłym i grzecznym człowiekiem – mówi Wojciech Surowiec, długoletni trener. Zaznacza, że żaden z jego podopiecznych nie wybiera się na galę.
Jak nieoficjalnie ustaliło Radio Ostrowiec, zysk MOSIRu z wynajmu hali federacji Prime MMA to 20 tysięcy złotych. Bilety organizatorzy wyceniają na kwoty od 80 złotych do 1 tysiąca.
/pcr/















