Dwie osoby zagrożone wychłodzeniem organizmu uratowane przez opatowskich policjantów

Fot. Pixabay

Dwoje mieszkańców z powiatu opatowskiego potrzebowało minionego, mroźnego wieczoru pomocy medycznej z powodu wychłodzenia organizmu. Otrzymały ją w porę dzięki opatowskim policjantom.

Pierwsze zgłoszenie pochodziło z gminy Tarłów. Mężczyzna powiadomił policjantów o koledze, który mieszka w warunkach zagrażających jego życiu i jest w kryzysie psychicznym. – Posesja była pozamykana, a światła pogaszone. Policjanci nie odpuścili. W końcu mężczyzna otworzył drzwi. Niestety, sytuacja w domu okazała się tragiczna. Zarówno na drzwiach i podłodze znajdowały się szron i lód, a mężczyzna faktycznie był w kryzysie emocjonalnym – mówi Katarzyna Czesna-Wójcik, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Opatowie. Na miejsce zostało wezwane pogotowie, które przetransportowało mężczyznę do szpitala w Sandomierzu. Jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

W tym samym czasie do komendy w Opatowie wpłynęło zgłoszenie z Ośrodka Pomocy Społecznej z gminy Lipnik. Pracownica poinformowała, że od kilku dni nie ma kontaktu z kobietą, którą się opiekuje. Policjanci próbowali dostać się do jej domu. – Po długim czasie kobieta otworzyła drzwi. Była splatana, wykazywała oznaki wychłodzenia organizmu. Okazało się również, że nie ma opału niezbędnego do ogrzania domu, ani prądu – tłumaczy Czesna-Wójcik.
Także ta poszkodowana została przetransportowana do szpitala w Sandomierzu.

/wsm/

reklama

Ważne wydarzenia