Ponad 23 tysiące złotych straciła ostrowiecka seniorka, która dała się oszukać metodą na 'policjanta’. Przestępcy przebrani w mundury zapukali do drzwi 84-latki w środę, 6 sierpnia.
Podali się za funkcjonariusz rozbijających przestępczą szajkę. – Fałszywi policjanci poinformowali seniorkę, że rozpracowują szajkę listonoszy, którzy przekazują informacje grupom przestępczym o osobach odbierających emerytury w gotówce. Oszuści poinstruowali kobietę, żeby z nikim nie rozmawiała na ten temat, ponieważ stanowi to tajemnicę śledztwa – mówi Ilona Piwnik-Wócik z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Potem kobieta kilkukrotnie odbierała od oszustów telefony, w których zapewniali o swojej wiarygodności. W trakcie jednej z rozmów kazali jej
wybić na klawiaturze numer 997, co miało rzekomo połączyć ją z komendą policji. Gdy, po wykonaniu polecenia, w słuchawce nieświadomej 84-latki jeszcze raz odezwali się fałszywi funkcjonariusze, ta zawierzyła ich prawdziwości i postępowała zgodnie z instrukcjami. – Następnie dzwonili do seniorki, namawiając ją, by przekazała im pieniądze, które mają być przynętą w sprawie. Starsza kobieta przekazała ponad 23 tysiące złotych osobie, która przyszła do niej podając się za prokuratora – dodaje Ilona Piwnik-Wócik. Kiedy kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa, zgłosiła się na policję.
Pamiętajmy, stróże prawa nigdy nie poproszą o pomoc w prowadzonych akcjach, ani tym bardziej o przekazanie im pieniędzy czy kosztowności. Odbierając podejrzane telefony zachowajmy ostrożność a każdą sytuację należy zgłosić w najbliższej komendzie.
/osa/















