Na wernisaże dwóch wystaw i koncert zaprosiła ostrowiecka galeria sztuki w ramach projektu ,,Miejsce otwarte dla wszystkich – 30 lat BWA Ostrowiec Świętokrzyski’’.
Kto jednak w sobotę nie dotarł tam, by obejrzeć ekspozycje „Na styk(u)” Anny Myszkowiak i „Eigengrau” Marcina Jedlikowskiego, zaległości może nadrabiać aż do połowy września. Warto choćby dlatego, że młoda artystka jest laureatką poprzedniej edycji Jesiennego Salonu Sztuki LOOSTRO 2023. – Nie chcę powiedzieć „dobrze wybraliśmy”, ale faktycznie zwróciliśmy uwagę na kogoś, kto ma duży potencjał i myślę, że to faktycznie dopiero początek tego, co może się z nią wydarzyć. Uważam, że to jedna z najciekawszych artystek najmłodszego pokolenia. Wystawa w BWA pokazuje, że zaczyna mówić własnym językiem, te prace są bardzo osobiste i zobaczymy, co będzie za kilka lat. Trzymam za nią kciuki – mówi Sebastian Kustra, przewodniczący jury, redaktor naczelny magazynu Art Monitor.
Anna Myszkowiak zaprasza widzów w podróż w głąb swojej artystycznej duszy pokazując właśnie jaką drogę przeszła od momentu odebrania Grand Prix aż do tego roku, kiedy zakończyła studia artystyczne. – Ania w ogóle jest bardzo młoda, ale wtedy była na początku swojej artystycznej drogi. Jak sama wspomniała, to wyróżnienie dało jej bardzo dużo. Skończyła studia, ale to nie tylko rozwój, coraz więcej dobrych prac i ciekawych wystaw. W ciągu tych dwóch lat zyskała reprezentację galeryjną. Galeria z Poznania pomaga jej teraz w działaniach artystycznych – zachęca Sebastian Kustra.
W dolnej sali prezentowane są prace ostrowczanina Marcina Jedlikowskiego, który jest nie tylko nauczycielem Ogniska Pracy Pozaszkolnej, ale i rozpoznawalnym artystą wizualnym. Tak jak zapowiadał, jego wystawa mogła zaskoczyć feerią barw, którą wykorzystał. – Tytuł „Eigengrau” jest określeniem szarości mózgowej, pewnego rodzaju zaćmienia, które jak widzę ogarnia wszystkich we współczesnym świecie. Pewnych zjawisk ludzie nie widzą, nie dostrzegają, a są one coraz bardziej wyraźne i coraz bardziej napawają lękiem. Stąd przewrotna kolorystyka, chcę pokazać to pozorne piękno – mówi Marcin Jedlikowski.
W trakcie wernisażu zespół BWA pożegnał odchodzącego na emeryturę wieloletniego pracownika Stanisława Kuligowskiego. Potem zaś zaprosił na koncert młodego, utalentowanego duetu MVSE.
Projekt ,,Miejsce otwarte dla wszystkich – 30 lat BWA Ostrowiec Świętokrzyski’’ dofinansowano z programu Narodowego Centrum Kultury. Radio Ostrowiec objęło go patronatem medialnym.
/sla/






















