Rafał Trzaskowski w Ostrowcu o bezpieczeństwie, dumie z Polski i reaktywacji Centralnego Okręgu Przemysłowego

Fot. Oliwia Sałata, Anna Śledzińska

Ze słoikiem polskich ogórków w ręce, czekoladkami Solidarności i wafelkiem Prince Polo Rafał Trzaskowski, kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta przekonywał w czwartek, 3 kwietnia w Ostrowcu, że Polacy powinni być dumni ze swoich fabryk, wytwarzanych w kraju produktów znanych i lubianych na świecie, a prezydent jest osobą, która szczególnie powinna dbać o to, co polskie.

Ale podczas wystąpienia kandydata, które wysłuchało na żywo kilkaset osób, było nie tylko o słodyczach.

– Żeby Polska była bezpieczna, musi być samowystarczalna. Musimy inwestować w swoje własne moce przemysłowe – przekonywał Trzaskowski. – Prezydent Polski jest od tego, żeby powiedzieć, co jest nienaruszalne. Bezpieczeństwo jest nienaruszalne. Nasze doświadczenia dotyczące budowy polskiego przemysłu i miejsc pracy są nienaruszalne. Ale również nienaruszalne są zdobycze tych ostatnich ponad 30 lat. Mowa tu o darmowych studiach, darmowej opiece medycznej i programach socjalnych, które były wprowadzane przez kolejne rządy. One powinny być nienaruszalne, to jasne!

Kwestiom bezpieczeństwa kandydat poświęcił wiele czasu, także w kontekście swoich kontrkandydatów. – Trzeba się zastanowić nad tym, jak rozmawiać i jaki mieć plan, żeby sobie radzić z dzisiejszymi wyzwaniami, a nie wyłącznie podburzać emocje. Kiedy słyszę, co mówią moi konkurenci, zastanawiam się nad tym, co powinien powiedzieć ktoś, kto aspiruje na urząd prezydenta Rzeczpospolitej. Powinien powiedzieć jasno: w kwestiach bezpieczeństwa powinniśmy mówić jednym głosem – mówił i zaznaczył też, że Polska musi mieć obecnie dobre stosunki zarówno z Unią Europejską, jak i Stanami Zjednoczonymi, I przypomniał, że dzięki dobrym decyzjom z ostatnich lat, ma obecnie największą po tureckiej armię w Unii.

Rafał Trzaskowski zarówno w Ostrowcu, jak i wcześniej w Starachowicach, jako jeden z ważniejszych punktów swojego programu wyborczego wymienił reaktywację Centralnego Okręgu Przemysłowego. – Przede wszystkim, jeżeli chcemy być bezpieczni, musimy odbudowywać nasz przemysł i inwestować w zdolności przemysłowe. Ponad 100-letnia tradycja Centralnego Okręgu Przemysłowego jest olbrzymia. Trzeba budować, wzmacniać i zaproponować dokładnie taki sam projekt dla Ostrowca, dla Starachowic, dla wszystkich miejscowości, które mają te tradycje właśnie tu, w województwie świętokrzyskim – mówił potem dla Radia Ostrowiec.

Spotkanie z kandydatem, któremu towarzyszyła żona, zorganizowane było w sali gimnastycznej w szkole podstawowej numer 14, która początkowo została ograniczona ściankami, co okazało się błędem. Rafała Trzaskowskiego zobaczyć i posłuchać przyszło wielu mieszkańców, trzeba było dostawiać krzesła. – Przyszedłem z ciekawości, ale nie z ciekawości poglądowej, tylko jak wygląda takie wydarzenie. Jeszcze nigdy na takim widowisku nie byłem – mówi pan Wojciech. – Ja jestem tu z sympatii. Chcę zobaczyć, co mówi Rafał Trzaskowski. Jestem tego ciekawa – dodaje pani Domicela.

Wśród publiczności nie brakowało też różnicy zdań. – Zdecydowałam się przyjść, żeby zobaczyć naszego pana Rafała Trzaskowskiego, przywitać go i powiedzieć mu, że „druga tura bez Bążura”. Druga tura będzie dla patriotów – mówiła jedna ze zgromadzonych kobiet.

– Ja się nie mogę na niego napatrzeć. Ta mowa, ta dykcja, to ile języków zna. I żaden „Bążur”. Ludzie się śmieją, że on jest tak wykształcony. Dlatego ja musiałam tu być – dodała druga z uczestniczek spotkania. – Liczy się „Bóg, honor, ojczyzna” – podkreślała ta pierwsza. – U Rafała Trzaskowskiego też są te wartości – odpowiedziała druga z pań.

Na przestrzeni ostatnich dni retoryka kampanii wyborczej Koalicji Obywatelskiej nieco się zmieniła, dostosowując do aktualnych wydarzeń w kraju i na świecie. – Cele pozostają niezmienne. Mowa tu o kwestii bezpieczeństwa, która bardzo mocno wybrzmiała w Ostrowcu, o sile lokalnego przemysłu oraz o kwestii pracy, jaką wykonują mieszkańcy naszego regionu świętokrzyskiego. Do tego dochodzi kwestia promocji wytworów rąk ludzkich – ocenia Marzena Okła – Drewnowicz, minister do spraw polityki senioralnej.

Rafał Trzaskowski w ostatnich sondażach wygrywa zarówno w pierwszej, jak i drugiej turze wyborów prezydenckich ze swoimi konkurentami. Z Ostrowca wyjechał z prezentami przekazanymi przez wiceprzewodniczącą Platformy Obywatelskiej Jolantę Madioury – wykonaną na zlecenie biało – czerwoną filiżanką z fabryki porcelany w Ćmielowie oraz krzemieniem symbolizującym neolityczne kopalnie w Krzemionkach. Jeszcze nie opuścił regionu świętokrzyskiego, w piątek ma zaplanowane spotkania we Włoszczowie i Końskich.

/sla, osa/

reklama

Ważne wydarzenia