Najkrótszą noc w roku świętowali ogniem, wodą i kwiatami

Fot. Oliwia Sałata

Noc świętojańska, czyli letnie przesilenie, to najkrótsza noc w roku między 23 i 24 czerwca. Tej nocy, także w powiecie ostrowieckim pali się ogniska, śpiewa piosenki oraz plecie i puszcza na wodę wianki.

Obrzędy te mają swoje korzenie w pogańskiej historii Słowian. – Noc Kupały tak naprawdę celebrujemy z 20 na 21 czerwca. Z kolei Noc Świętego Jana świętujemy z 23 na 24 czerwca. Te tradycyjne obrzędy sobótkowe wywodzą się z pogańskich obyczajów. Często mówi się, że Kupała był uważany w słowiańskiej mitologii za boga płodności. Prawdą może być jednak, że 'kupałą’ nazywano zgromadzenie. W tym dniu ludzie gromadzili się symbolicznie przy ognisku i w okolicy wody – wyjaśnia Paweł Cieślik, regionalista i pasjonat polskiej historii.

Takie zgromadzenie zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich 'Kunowianie’. Do wspólnej zabawy zaprosiło mieszkańców całej gminy Kunów. Obchody rozpoczęły się o godzinie 17:00 warsztatami plecenia wianków. – Jest to świetna zabawa. Uplotłam swój wianek i wrzuciłam go do rzeki. Jest to nasza tradycja, którą zakorzeniła we mnie moja mama. Gdy byłam młodsza, mama zabierała mnie na takie ludowe wydarzenia – mówi Klaudia Małecka, uczestniczka warsztatów.Po wspólnym puszczaniu wianków nad rzeką Kamienną, zgromadzeni rozpoczęli biesiadę przy muzyce i ognisku.

Noc świętojańską celebruje się głównie na wsiach, ale tradycja ta powraca również do miast. Od wielu lat Miejskie Centrum Kultury w Ostrowcu Świętokrzyskim organizuje swoje obchody kupałnocki. W tym roku były to między innymi warsztaty plecenia wianków, poszukiwania kwiatu paproci a także koncert folkowych artystów. Imprezę, jak co roku, zwieńczył barwny korowód w Parku Miejskim i puszczanie na wodę ręcznie wykonanych wianków.

/osa/

Ważne wydarzenia