Po interwencji mieszkańców i Radia Ostrowiec miasto wstrzymało się z budową ścieżki rowerowej na ulicy Szpitalnej

Fot. Anna Śledzińska

Mieszkańcy ulicy Szpitalnej w Ostrowcu interweniują w sprawie remontu tej ulicy i planów powstania tam ścieżki rowerowej. Ich zdaniem będzie to stwarzało niebezpieczeństwo.

– Po prawej stronie ulicy Szpitalnej od ulicy Szymanowskiego jest 11 wjazdów na posesję w tym 4 dosyć strome, na których trzeba mocno dodać gazu. Podczas wyjazdu z takiego garażu nie ma możliwości sprawdzenia czy z boku nie nadjeżdża rowerzysta – mówi mieszkanka ulicy Szpitalnej, która zgłosiła się do naszej redakcji z prośbą o interwencję.

Cała ulica ma około 180 metrów długości. Według planów powstać tam miała ścieżka rowerowa bez chodnika o szerokości dwóch metrów, praktycznie przylegająca do płotów.

Mieszkańcy w tej sprawie złożyli pod koniec kwietnia petycję do prezydenta miasta.

– Po przeanalizowaniu wątpliwości mieszkańców, raz że się tam udaliśmy, a dwa że sam też z nimi rozmawiałem. Są pełni obaw o bezpieczeństwo rowerzystów, swoje własne, ale i mienia, ze względu na słabą widoczność – mówi Radiu Ostrowiec prezydent Artur Łakomiec.

Plany budowy ścieżki rowerowej w tym miejscu na razie zostały zawieszone.

– Robimy to jako chodniki w wersji asfaltowej, a już po wykonaniu inwestycji zbierze się na nasz wniosek powiatowa komisja bezpieczeństwa ruchu drogowego. Przedłożymy wszystkie uwagi i mieszkańcy też będą mieli głos. Wtedy zapadnie decyzja czy będzie tam ruch pieszo – rowerowy, czy tylko pieszy – wyjaśnia prezydent.

Kompleksowy remont ulicy Szpitalnej zakończyć ma się w październiku, potem rozpoczną się prace na ulicy Szymanowskiego. Łącznie kosztują ponad 920 tysięcy złotych, większość pochodzi z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg.

/sla/

reklama

Ważne wydarzenia