Ostrowiecki Kombinat Budowlany wszedł na plac budowy na miejskim Rynku. Dziś nastąpiło przekazanie, a wykonawca ma czas do listopada 2027 roku na przeprowadzenie remontu.
– Całkowicie zmieni się obraz centralnej części miasta, będzie bardziej przyjazna mieszkańcom, będzie bardziej zielona, zmieni się aranżacja przestrzeni. Powstanie multimedialna fontanna o powierzchni 210 metrów kwadratowych, budynek gastronomiczny, ale przede wszystkim dużo nasadzeń, cztery ogrody deszczowe, będzie dużo miejsca w cieniu – mówi Artur Łakomiec, prezydent Ostrowca Świętokrzyskiego.
Przede wszystkim z Rynku zniknie wszechobecny granit, położony tam 20 lat temu, podczas rewitalizacji. Tego materiału jest bardzo dużo, jest trwały i mimo upływu lat nadaje się do wykorzystania. – Materiał będzie ponownie wykorzystany przez gminę. Wykonawca złoży u nas ten granit, już mamy pomysły, gdzie jego część wykorzystać. Będzie dalej służył mieszkańcom w innych częściach miasta – zapowiada prezydent.
Za kilka dni Rynek zostanie ogrodzony i stanie się placem budowy, ale pod nadzorem konserwatora zabytków. – Postaramy się, aby prace budowlane nie były uciążliwe i mamy nadzieję, że po tej realizacji Rynek stanie się kolejną piękną wizytówką naszego miasta. Jeszcze przed zimą musimy zdjąć nawierzchnię, oczyścić ją i złożyć w odpowiednim miejscu, by była później do wykorzystania. Musimy też przeprowadzić dokładne oględziny drzewostanu, bo już wiemy, że niektóre drzewa są chore – Jarosław Zajączkowski, prezes Ostrowieckiego Kombinatu Budowlanego zapowiada, że chore drzewa będzie trzeba usunąć, ale zastąpią je nowe nasadzenia.
Wykonawca nie wie też co zastanie pod zdjętą płytą Rynku, ponieważ brak jest dokładnej dokumentacji poprzedniej rewitalizacji. Do części prac potrzebni będą podwykonawcy. – Będą tu potrzebne firmy, które dobrze znają się na drzewach i zieleni, ale też potrzebni nam będą specjaliści do wybudowania nowej fontanny na najwyższym poziomie, aby nie było z nią problemów. Mamy też szereg innych, sprawdzonych firm, z którymi wcześniej współpracowaliśmy – mówi Jarosław Zajączkowski.
Z inwestycji wyłączona jest „pętla”, czyli pomnik Ostrowczan powieszonych na Rynku przez Niemców w 1942 roku i jego najbliższe otoczenie, które ma być zabezpieczone. Prace kosztować będą około 22 milionów złotych, z czego ponad 12 milionów to dofinansowanie z programów Fundusze Europejskie dla Polski Wschodniej i Fundusze Europejskie dla Świętokrzyskiego.
/sla/













