Dni Muzyki w Ostrowcu Świętokrzyskim zakończone. Przez cztery dni mieszkańcy, którzy zdecydowali się skorzystać z zaproszenia Miejskiego Centrum Kultury i Państwowej Szkoły Muzycznej, odbyli podróż w najpiękniejsze zakamarki światowej muzyki, nie tylko klasycznej.
Finałem Dni Muzyki był koncert wiolonczelistki Dobrawy Czocher, która czerpiąc z muzyki klasycznej, łączy ją z elektroniką, ambientem i nurtem classical crossover. – Czerpię inspiracje z każdego miejsca, w którym jestem. Ze spotkań, rozmów, krajobrazów i przyrody. Z Ostrowca też zabiorę ze sobą do domu jakieś inspiracje. Wierzę, że życie jest podróżą, zresztą album, który tu wykonałam „State of matter” trochę o tym opowiada. To podróż przez wodę, ale symboliczną wodę. Czyli, że wszystko czego się podejmujemy, każda zmiana i każdy ruch jest podróżą, a każda mniejsza lub większa podróż zostawia w nas jakiś ślad – mówiła artystka po koncercie.
Muzyka Dobrawy Czocher doceniana jest w wielu miejscach na świecie. Jej obecna trasa promująca nową płytę, która zakończy się w styczniu, poza Szczecinem zagości jeszcze w Utrecht w Holandii, Rzymie, Brukseli i Liege w Belgii. To wszystko po występie w Ostrowcu. – Jestem wzruszona zarówno postawą organizatorów, jak i publiczności. Wydaje mi się, że ta muzyka trafia do szczególnego typu odbiorcy. Osób, które poszukują głębi, jakiejś refleksji, myśli, zatrzymania. Do takich ludzi, którzy czują – dodaje.
Nie tylko wiolonczelistka, ale i inni artyści występujący w tym roku w Ostrowcu, między innymi pianista Yehuda Prokopowicz, szczególnie komplementowali salę koncertową szkoły muzycznej, w której koncertowali, jej nowoczesny wygląd porównywalny do znanych filharmonii oraz wspaniałą akustykę. Święto muzyki klasycznej w naszym mieście zorganizowane zostało po raz 17.
/sla/

















