Tablety zawiodły. Radni głosowali imiennie, ale na kartkach

23 tysiące złotych zapłaciło starostwo powiatowe w Ostrowcu za tablety dla radnych i oprogramowanie, które miało pozwolić spełnić nowy wymóg imiennej rejestracji głosowania podczas obrad. Zakupione przed nową kadencją urządzenia niewielkie problemy sprawiały już na pierwszej sesji. Wczoraj zawiódł już cały system i radni musieli głosować składając podpisy na kartach.
Usterka ma zostać naprawiona, ale trudno przewidzieć, czy nie pojawią się kolejne problemy z łącznością urządzeń z systemem. – Rozważamy zakup maszynek do głosowania, takich, na jakie zdecydował się Urząd Miasta w Ostrowcu i urzędy wszystkich pozostałych gmin powiatu – przyznaje Łukasz Witkowski, nowy naczelnik Wydziału Organizacyjnego starostwa powiatowego, wskazując, że tam problemy nie występują.
Przypomnijmy, że obowiązek sporządzania imiennego wykazu głosowania radnych i publikowania go na stronach urzędów wprowadziła nowela ustawy o samorządzie. Nowe przepisy mają zwiększyć udział społeczeństwa w stanowieniu lokalnego prawa i kontroli. Także zgodnie z przepisami tej ustawy obrady muszą być nagrywane i transmitowane.

/mag/

Ważne wydarzenia